Siła Kopyt Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Sosnowy bór
Autor Wiadomość
Archaviel
Zmora



Wiek: 5 lat
Rasa: mieszanka ShirexClydesdale
Partner/ka: Brak
Rodzina: Brak
Znaki szczególne: wielkość
Ciąża: Nie dotyczy
Ruja: nd
Płeć: Ogier
Ekwipunek: Talizman BT
Bóstwo: Nocte
Maść: Srokata
Stan zdrowia: Zdrowy
Dołączył: 28 Lip 2011
Posty: 40
Wysłany: 2012-11-03, 13:38   Sosnowy bór
   Multikonta: Tayfun, Chara Suorun


Przechadzając się ledwo widoczną ścieżką, srokacz czuł jedynie uderzający zapach sosnowego igliwia. Czego innego można by się spodziewać po starym iglastym lesie? Wielkie sosny wyciągały wysoko swoje pachnące żywicą gałęzie, licząc na złapanie ostatnich jesiennych promyków słońca. Dziwne, że dopiero teraz przypomniał sobie o istnieniu tego miejsca, przecież kiedy ostatnim razem jego kopyta wydeptywały tę nikłą, wąską ścieżkę był zachwycony panującą tu atmosferą. Cisza, ale jednak nie do końca. Żadne natrętne hałasy nie dobiegały końskich uszu, jedynie gdzieś tam, wysoko słychać było cichy ptasi śpiew. Kiedy wsłuchamy się bardziej w głosy lasu, można dosłyszeć stukanie dzięcioła lub uciekające po suchych liściach, spłoszone zwierzątka. Arch. bardzo lubił tu przebywać, a zwłaszcza przechadzać się po wrzosowisku rozciągającym się tuż za lasem. Znów targały nim życiowe dylematy, czy on nie mógłby kiedyś się na coś zdecydować? Kraina była piękna, niczego nie brakowało żyjącym tu koniom i jemu, jednak miał wrażenie, że nie pasuje do stada, które wybrał. Do innych zresztą też. Może powinien wieść życie samotnika? Zawsze czuł się inny, niż pozostałe konie. Nie potrafił znaleźć sobie przyjaciół wśród dzikich, choć starał się, wiedział, że czegoś mu brakuje, by być jak inni. Wiedział, że nie znajdzie lepszego miejsca do życia, ale wciąż nie mógł nazwać tej krainy domem. Bo za domem się tęskni prawda? On tego nie czuł. Każde miejsce było dla niego obce. Coraz bardziej zagubiony, ogier ciągle próbuje znaleźć coś, co trzymałoby go w jednym miejscu. Niestety to się nie pojawia. Nie zauważył nawet, pogrążony w rozmyślaniach, kiedy dotarł do wrzosowiska. Kwiaty powoli usychały, ich czas dobiegał końca, a chłodny jesienny wiatr targał dwubarwną grzywą srokacza. Teraz cisza wydawała mu się wręcz tragiczna i depresyjna.
_________________
You flew in from the dawn
Such a sight when you came into view
You stretched your white wings
Careful embrace


___________~ Bring out my yearning
The longing of the lonely


____________Swan, my swan
________Dive, heat my blood
____Swan, my swan
Before dawn breaks
 
     
Rhaego 
Wędrowiec



Wiek: 10
Rasa: Fryz
Partner/ka: -
Rodzina: -
Ciąża: Nie dotyczy
Płeć: Ogier
Bóstwo: Nie wyznaje
Maść: kara
Stan zdrowia: zdrowy
Dołączyła: 15 Lis 2012
Posty: 3
Wysłany: 2012-11-30, 15:13   
   Multikonta: Dante


Lasy i łąki ciągnęły się i ciągnęły. Puste i ciche tereny nie należące do nikogo, wydawały się nie nie mieć końca. Rhaego wszedł w kolejny las, tym razem iglasty, i niewzruszenie szedł przed siebie, dumnie wyprostowany, unosząc nogi wysoko. Po jakimś czasie zaczął rozglądać się wokoło, zastanawiając się, gdzie jest. Jego podróż nie miała żadnego celu, sam więc decydował, kiedy się skończy. Świecące, bursztynowe oczy patrzały złowrogo zza długiej grzywki, z wydętych chrap ze świstem wydobywało się powietrze. Czarna sierść lśniła między gęsto usianymi drzewami.
Nadchodząca ciemność bardzo ograniczała pole widzenia, jednak słuch nie zawiódł go. Usłyszał trzaski łamanych gałęzi i uderzające o ziemię kopyta. Po chwili marszu dostrzegł niedaleko rysującą się przed nim, z każdym krokiem wyraźniejszą sylwetkę konia. Lekko zaciekawiony, z czyjejkolwiek obecności, szedł niezlękniony wciąż przed siebie, uderzając ciężkimi kopytami o ziemię z impetem.
_________________
 
 
     
Archaviel
Zmora



Wiek: 5 lat
Rasa: mieszanka ShirexClydesdale
Partner/ka: Brak
Rodzina: Brak
Znaki szczególne: wielkość
Ciąża: Nie dotyczy
Ruja: nd
Płeć: Ogier
Ekwipunek: Talizman BT
Bóstwo: Nocte
Maść: Srokata
Stan zdrowia: Zdrowy
Dołączył: 28 Lip 2011
Posty: 40
Wysłany: 2012-12-03, 16:28   
   Multikonta: Tayfun, Chara Suorun


Z rozmyślań został brutalnie wyrwany przez trzask łamanych gałęzi, a raczej dźwięk kopyt, które te gałęzie łamały. Spojrzał w bok, tak by móc dostrzec przybysza. Lawendowo-liliowe ślepia z uwagą przyglądały się smoliście czarnemu ogierowi. Ani jedno słowo, jednak nie padło w jego stronę, srokacz ostatnio stronił od towarzystwa i wolał nie narzuca się innym koniom. Z resztą, nie potrafił nawet dogadać się z żadnym z nich. Cóż takiego odrzucającego było w tym łaciatym gigancie, że nie mógł znaleźć sobie choćby towarzysza? Znajomego? Może to jego chłodne obycie było przeszkodą? Nie zdziwiłby się. W końcu, kto chciałby się zadawać z wielką kupą lodu w kształcie konia. Odwrócił łeb i znów wpatrywał się w martwe wrzosowisko. Podziwiał słońce uciekające przed nocą za linię horyzontu, chmury, które wyglądały zupełnie jak tutejsze kwiaty w pełni swojego piękna. Zimny, przenikliwy wiatr targał leniwie jego długą grzywą. Jeśli obcy będzie szukał towarzystwa, sam do niego podejdzie.
_________________
You flew in from the dawn
Such a sight when you came into view
You stretched your white wings
Careful embrace


___________~ Bring out my yearning
The longing of the lonely


____________Swan, my swan
________Dive, heat my blood
____Swan, my swan
Before dawn breaks
 
     
Rhaego 
Wędrowiec



Wiek: 10
Rasa: Fryz
Partner/ka: -
Rodzina: -
Ciąża: Nie dotyczy
Płeć: Ogier
Bóstwo: Nie wyznaje
Maść: kara
Stan zdrowia: zdrowy
Dołączyła: 15 Lis 2012
Posty: 3
Wysłany: 2012-12-10, 17:02   
   Multikonta: Dante


Szedł dalej w kierunku nieznajomego, lecz zwolnił. W lesie była już prawie ciemno, z nieba powoli zaczęły spadać malutkie płatki śniegu.
Niekończąca się podróż Rhaego zaczynała być nudna i męcząca. Zamierzał dowiedzieć się od wielkiego srokacza czyje to ziemie.
Zbliżył się powoli do ogiera, zmierzył jego ciało jasnymi, bursztynowymi ślepiami. Wydął chrapy i spokojnie wypuścił z nich powietrze w postaci gęstej pary.
-Jaka to kraina?-
Zapytał oschłym, spokojnym, lecz grubym głosem. Przestąpił z nogi na nogę i wyczekiwał odpowiedzi.
Delikatne płatki śniegu osiadły na jego grzbiecie i głowie tworząc ładny kontrast z czarną, grubą sierścią.
_________________
 
 
     
Archaviel
Zmora



Wiek: 5 lat
Rasa: mieszanka ShirexClydesdale
Partner/ka: Brak
Rodzina: Brak
Znaki szczególne: wielkość
Ciąża: Nie dotyczy
Ruja: nd
Płeć: Ogier
Ekwipunek: Talizman BT
Bóstwo: Nocte
Maść: Srokata
Stan zdrowia: Zdrowy
Dołączył: 28 Lip 2011
Posty: 40
Wysłany: 2012-12-27, 15:13   
   Multikonta: Tayfun, Chara Suorun


Drobne płatki śniegu osiadały na grzywie i grzbiecie srokacza. Zima nadeszła już w pełni, jego ulubiona pora roku. Jednak, obcy zechciał się do niego odezwać, zaskakujące.
~Jaka?~ Spytał, jednak nie dla tego, iż nie usłyszał. Dał sobie tym czas na zastanowienie nad odpowiedzią. W zasadzie czym była dla niego ta kraina?
~To nasza kraina. Koni. Kraina, której nie dał rady zagarnąć człowiek i która przyjmuje każdego wyrzutka jak stęskniona rodzina swoje dziecko. Jego decyzja czy będzie chciał z nią zostać.~ Jedynie tak potrafił mu odpowiedzieć. Ilekroć odchodził, myślał "już tu nie wrócę", to zawsze los zakręcał drogi jego wędrówek z powrotem. Zastanawiał się jak podtrzymać rozmowę, bowiem dopiero teraz zauważył jak bardzo brakuje mu towarzystwa i jak bardzo w głębi duszy cieszy sie z tych paru zamienionych zdań. Niby nic, żadnej pasjonującej rozmowy, a jednak lepsze to niż milczenie.
~Co cię tu sprowadza?~ Rzucił pytanie do karego. W końcu każdy musiał z jakiegoś powodu wyruszyć, by mógł trafić właśnie tutaj. Wciąż zerkał na swoje ulubione wrzosowisko, całe było już skryte pod cienką białą warstwą puchu.
_________________
You flew in from the dawn
Such a sight when you came into view
You stretched your white wings
Careful embrace


___________~ Bring out my yearning
The longing of the lonely


____________Swan, my swan
________Dive, heat my blood
____Swan, my swan
Before dawn breaks
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

__________________________________
Lista for na topie
Chcesz się wymienić? Zrób to tutaj!
Wymiana bannerami:
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 7